Nie trzeba kupować karnetu na siłownię, aby regularnie ćwiczyć serce. Jedną z najprostszych form aktywności jest wchodzenie po schodach, które jednocześnie angażuje mięśnie i układ krążenia.
Dlaczego wchodzenie po schodach jest dobre na serce?
Wchodzenie po schodach wymaga większego wysiłku niż spacer po płaskim terenie. Podczas pokonywania kolejnych stopni szybciej rośnie tętno, a do pracy włączają się m.in. mięśnie ud, pośladków i łydek. Dzięki temu w krótkim czasie można wykonać dość intensywny wysiłek.
Regularna aktywność tego rodzaju może wspierać:
- wydolność sercowo-naczyniową,
- kondycję mięśni,
- sprawność i mobilność,
- koordynację i równowagę,
- utrzymanie prawidłowej masy mięśniowej.
Dużą zaletą jest również to, że schody są częścią codziennego życia. Nie trzeba specjalnie organizować treningu. Po prostu, zamiast windy, można wybrać schody, a kolejne krótkie odcinki aktywności stopniowo zwiększać.
Zerknij też na artykuł https://www.centrumrehabilito.pl/jak-zapobiegac-miazdzycy-i-obnizyc-ryzyko-chorob-serca/.
Co mówią badania?
W materiale przedstawiono wyniki metaanalizy dziewięciu badań obejmujących ponad 480 tys. osób w wieku od 35 do 84 lat. Analizowano zależność między wchodzeniem po schodach a ryzykiem zgonu oraz chorób układu krążenia.
U osób deklarujących regularne korzystanie ze schodów zaobserwowano:
- o 24 proc. niższe ryzyko zgonu z dowolnej przyczyny,
- o 39 proc. niższe ryzyko zgonu z powodu chorób układu krążenia,
- niższe ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.
Trzeba jednak zachować ostrożność w interpretacji tych danych. Samo badanie nie dowodzi, że to właśnie schody bezpośrednio wydłużają życie. Osoby bardziej aktywne mogą jednocześnie prowadzić zdrowszy styl życia i mieć mniej czynników ryzyka chorób serca. Co istotne, wyniki zaprezentowano podczas kongresu naukowego, a badanie nie było wówczas jeszcze opublikowane w recenzowanym czasopiśmie.
Wchodzenie po schodach angażuje serce i całe ciało
Wchodzenie po schodach jest przykładem wysiłku, który łączy element treningu wytrzymałościowego i oporowego. Podczas ruchu pracują nie tylko mięśnie nóg. Organizm musi również zwiększyć pracę serca i płuc, aby dostarczyć mięśniom odpowiednią ilość tlenu.
Regularne wykonywanie takiego wysiłku może być szczególnie przydatne osobom, które przez większość dnia siedzą. Kilka krótkich wejść po schodach może być łatwiejsze do włączenia w codzienny harmonogram niż długi trening.
Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu pokonywać wiele pięter. Dla osoby nieaktywnej nawet niewielka ilość ruchu może być dobrym początkiem.
A jeśli zastanawiasz się, jak obniżyć cholesterol, aby wesprzeć zdrowie serca, kliknij tutaj.
Jak zacząć bezpiecznie?
Jeżeli na co dzień mało się ruszamy, zacznijmy spokojnie. Wybierajmy krótkie odcinki schodów i zwiększajmy wysiłek stopniowo, obserwując reakcję organizmu.
Warto pamiętać o kilku zasadach:
- nie próbujmy od razu osiągać maksymalnego tempa,
- korzystajmy z poręczy, jeśli potrzebujemy dodatkowej stabilizacji,
- wybierajmy wygodne obuwie,
- odpocznijmy, jeśli pojawi się nadmierna duszność lub osłabienie,
- nie traktujmy bólu w klatce piersiowej jako normalnej reakcji na wysiłek.
Osoby z rozpoznaną chorobą serca, znaczną dusznością albo innymi poważnymi problemami zdrowotnymi powinny ustalić z lekarzem, jaki poziom aktywności będzie dla nich bezpieczny.
A tu dowiesz się, jak stan zapalny wpływa na zawał serca.
Winda czy schody?
Jeżeli stan zdrowia pozwala na bezpieczne wchodzenie po schodach, zrezygnowanie z windy na kilka pięter może być prostym sposobem na zwiększenie codziennej aktywności. Nie jest to jednak jedyna forma ruchu korzystna dla serca.
Spacery, jazda na rowerze, pływanie czy inne aktywności również mogą poprawiać kondycję. Najważniejsze jest znalezienie takiego rodzaju ruchu, który można wykonywać regularnie i który odpowiada możliwościom organizmu.


